Aktualności

Policyjni “wywiadowcy” nie narzekają na nudę… [ZDJĘCIA]

Bydgoskim policyjnym "wywiadowcom" pracy nie brakuje. W trakcie minionego weekendu (03-05.12.2021) zatrzymali łącznie osiem osób. Pięć z nich wsiadło za kierownicę samochodu po wcześniejszym spożyciu alkoholu lub innego zabronionego środka. Trzech pozostałych posiadało narkotyki. Ku przestrodze opiszemy kilka z nich, ponieważ wsiadanie za kierownicę pojazdu po zażyciu wcześniej wspomnianych substancji to nie tylko złamanie prawa, ale również realne niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jak się okazuje towarzyszą temu także inne sytuacje jak ucieczka przed patrolem, czy pozostawienie w domu małoletnich dzieci bez opieki.

Do tej ostatniej sytuacji z udziałem nieodpowiedzialnej mamy doszło w minioną sobotę około 19.35 na ulicy Waryńskiego w Bydgoszczy. Wówczas policyjni „wywiadowcy” zatrzymali 31-letnią bydgoszczankę, która jak wykazało wstępne badanie narkotesterem, kierowała pojazdem marki Volkswagen będąc pod wpływem środka odurzającego (marihuany). Została jej pobrana krew do badań, po czym kobieta została zwolniona do domu, gdzie czekały na nią dzieci. Informacja o tej sytuacji trafi również do sądu rodzinnego celem wglądu w sytuację rodzinną. Z kobietą poróżował 28-latek, również on poniesie odpowiedzialność. Funkcjonariusze ujawnili przy nim kilka gramów marihuany. Mężczyzna już usłyszał zarzuty dotyczące posiadania zabronionych substancji.

Kilka minut później, około 19.45, na ulicy Czołgistów w Bydgoszczy inny patrol wywiadowczy zwrócił uwagę na zachowanie kierowcy audi na drodze. Było podejrzenie, że jest nietrzeźwy lub pod wpływem innego środka. Na sygnały dawane przez policjantów do zatrzymania mężczyzna zareagował i zatrzymał pojazd w rejonie skrzyżowania ulic Komandosów, a Partyzantów, po czym gwałtownie odjechał. Policjanci rozpoczęli pościg pobliskimi uliczkami. Przez moment patrol stracił go z pola widzenia. Jadąc ulicą Czołgistów policjanci zwrócili uwagę na świeżo uszkodzone ogrodzenie Przychodni na Jachcicach oraz leżące przy nim elementy karoserii od pojazdu audi.

Następnie jadąc ulicą Zawiszy Czarnego zauważyli zaparkowane audi, z którego wysiadał kierowca i kontynuował ucieczkę pieszo. Chwilę później został zatrzymany. Wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu, co od razu zwróciło uwagę policjantów.

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że 22-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Auto, którym jechał miało uszkodzenia potwierdzające kolizję z ogrodzeniem przychodni na ulicy Czołgistów, m. in.: brak listwy przedniej zderzaka, urwane lusterko lewe, uszkodzony lewy błotnik czy wgniecioną pokrywę bagażnika.

Bydgoszczanin odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ucieczkę przed patrolem policji oraz za spowodowanie kolizji. Zostało mu też zatrzymane prawo jazdy.

Do kolejnego zatrzymania doszło tego samego dnia około 23:15 na ulicy Łokietka w Bydgoszczy. Wówczas policyjni „wywiadowcy” zatrzymali do kontroli drogowej kierującego mercedesem 28-latka. To, na co od razu zwrócili uwagę policjanci to stan zdenerwowania mężczyzny, rozdrażnienie oraz rozszerzone źrenice.

Przeprowadzone badanie na zawartość narkotyków w organizmie dało wynik pozytywny dla kokainy. Mężczyzna został zatrzymany. Woreczek ze śladowymi ilościami białej substancji funkcjonariusze ujawnili w schowku w drzwiach pojazdu od strony kierowcy.

Biała substancja została również ujawniona na desce rozdzielczej pojazdu, co widać na załączonym zdjęciu oraz na etui od telefonu. Razem z 28-latkiem jechał w pojeździe jego rówieśnik. Również on został zatrzymany. W schowku po stronie pasażera ujawnione zostały kolejne narkotyki. Tym razem było to blisko 20 gramów suszu roślinnego. Przeprowadzone badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Obaj mężczyźni trafili do komisariatu. Kierowcy zatrzymane zostało prawo jazdy oraz pobrano od niego w szpitalu krew do badań.

Policjanci zapowiadają, że tego typu działania będą kontynuowane, a każdy kto złamie prawo musi liczyć się z konsekwencjami.

Podczas opisywanych zatrzymań policjanci mieli możliwość wykorzystania nowego sprzętu jakim jest nowy analizator narkotyków AquilaScan, który bada obecność środków odurzających w ślinie, co daje możliwość sprawdzenia kierowcy pod tym kątem bezpośrednio na miejscu zdarzenia.

(gaz)

Fot.: Policja.

#JesteśmyDlaWas

 

Strona wykorzystuje pliki cookies.
Czytaj więcej OK